;)



Spotykają się dwie nieprzepadające ze sobą sąsiadki:
- A cóż to, źle się pani dziś czuła, pani Kowalska? -pyta jedna z nich. Chorowała pani w nocy?
- Skąd to pani przyszło do głowy? - odparskuje druga.
- No bo widziałam, jak o drugiej w nocy wychodził od pani z klatki lekarz z naszej przychodni.
- Droga pani Wiśniewska - odpowiada tamta, cedząc powoli słowa. Jak od pani w każdy piątek wychodzi o świcie pewien przystojny oficer w mundurze pułkownika, to ja od razu nie wrzeszczę na całe gardło, że wybuchła III wojna światowa.

Losowe Dowcipy:


Pytanie do radia Erewań:
- Drogie radio, dlaczego nie ... Więcej

Szczyt orgazmu: Zanik linii papilarnych. Więcej

- Co ci sie stało w oko?
- Dostałem śrubokrętem od Kow... Więcej

Rok 1980. Moskwa, ceremonia otwarcia Igrzysk Olimpijskich. N... Więcej

Chruszczow przyjechał do kołchozu.
- Dobrze wam się ż... Więcej